Kategorie: Wszystkie | amerykańskie | brytyjskie | inne | polskie
RSS
wtorek, 02 sierpnia 2011
11. Amy Winehouse - ,,It`s my party"
Którąś z piosenek Amy chciałam już od dawna przetłumaczyć - gdzieś w mej szufladzie wala się do połowy przełożony tekst ,,Love is the losing game". Po tym, co wydarzyło się już ponad tydzień temu, stwierdziłam, że najwyższy czas, by opublikować coś Amy.
Być może nie wszyscy z Was będą uważali poniższą piosenkę za utwór całkiem jej autorstwa. ,,It's my party" powstało w latach 60. i było wykonywane przez niejaką Lesley Gore, jest to z resztą najbardziej znany z jej kawałków - jeśli wierzyć Wikipedii, refren wszedł nawet do codziennego języka Amerykanów. Wydaje mi się jednak, że Amy wnosi do niego coś nowego, co czyni z niego oryginalny utwór. Posłuchamy więc tego jedynego w swoim rodzaju głosu i popatrzmy na Amy właśnie jak na artystkę, a nie tyko skandalizującą narkomankę i alkoholiczkę.

sobota, 23 lipca 2011
10. Michael Franks - ,,Now that the summer is here"
Michael Franks jest mi bliski z kilku powodów. Pierwszym jest fakt, że do tego, kim jest, doszedł całkiem sam - jego jedynym wykształceniem muzycznym jest sześć lekcji gry na gitarze i nikt w jego rodzinie nie był muzykiem - można być pełnym podziwu, patrząc na jego dorobek artystyczny. Po drugie skończył literaturoznawstwo. Tym, którzy mnie znają, nie muszę tłumaczyć więcej :) Po trzecie - jego muzyka. Jazz, który nie męczy, jest delikatny, relaksujący, melodyjny - miodzio! No i jak można nie kochać kogoś, kto na oficjalnej stronie umieścił zdjęcie, na którym wygląda jak poczciwy wujaszek? Efektu swojskości dopełnia jamnik. Posłuchajmy więc dzisiaj utworu z najnowszego albumu tego równie sympatycznego, co uzdolnionego człowieka.
Piosenka wakacyjna, do słuchania w leniwe popołudnia, dobrze chyba opisuje nasze największe marzenia w tych chwilach, kiedy grafik jest napięty do granic możliwości, a koniec pracy ukrywa się w miejscu, którego nie potrafią dostrzec nasze przekrwione od zmęczenia oczy. Jeżeli macie wolne, możecie potraktować mój przekład jak instrukcję czy plan na najbliższe dni, natomiast wszystkich zapracowanych biedaków zachęcam do czterominutowej chwili relaksu z Michaelem Franksem:


czwartek, 30 czerwca 2011
9. Patrick Wolf - ,,Damaris"
To nie jest tak, jak potencjalny czytelnik, śledzący moje porozrzucane w czasie wpisy, myśli. Nie, nie jestem maniaczką ponurych, grobowych piosenek łączących miłość i śmierć.
Tak, wiem, że to już trzeci tekst o tej tematyce.
Po prostu zapragnęłam przetłumaczyć coś Patricka Wolfa. Nie słyszałam wcześniej o tym panu i bardzo się zawstydziłam, gdy przeczytałam, że ktoś o nic nie mówiącym mi nazwisku został określony mianem ,,jednego z najjaśniejszych objawień światowego rynku muzycznego"(tuba.pl). Włączyłam więc YouTuba, a mych uszu dobiegła przyjemna melodia i jakiś fajny tekst o kretach i fretkach.... Gdy doszłam do momentu o kościach, byłam już za bardzo zdecydowana na tę piosenkę, żeby szukać czegoś nowego :)



Tekst wymagał zmierzenia się z dużą ilością jednosylabowych wyrazów w języku angielskim i brakiem u nas ich równie krótkich odpowiedników. Musiałam więc uciec się do sztuczek typu archaiczna składnia, przerzutnie, wyrzucanie spójników. Jak mi wyszło?
sobota, 05 marca 2011
8. Katie Melua - ,,I`d love to kill you"
Miłość i śmierć pojawiają się tutaj już drugi raz, powtórnie za sprawą utworu z najnowszej płyty popularnej piosenkarki - mam na myśli Anię Dąbrowską i utwór ,,Bang bang". Tym razem zapraszam do zgłębienia piosenki Katie Meluy, tym bardziej, że jest bardzo ciekawie skomponowana - pełne napięć i sprzeczności słowa gryzą się nieco z, powiedziałabym, romantyczną melodią. Wychodzi z tego niejednoznaczna, niebanalna piosenka, w dodatku wykonywana przez obdarzoną cudowną barwą Katie. Po prostu posłuchajcie!


czwartek, 30 grudnia 2010
7. Chris Rea - ,,Driving home for Christmas"
Dzisiaj - poświątecznie - moja ulubiona z towarzyszących nam przez cały grudzień piosenek. Uwielbiam tę, zwykle ostatnią w roku, podróż, świadomość ciepłej herbaty i ciasta czekających w domu, a nawet zatłoczone pociągi - jadąc do domu na święta potrafię znieść wszystko! :) Z pewnością niemal wszyscy dobrze mnie rozumieją, jednak jeśli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, zapraszam do zajrzenia na koniec tłumaczenia. A teraz już teledysk:


poniedziałek, 02 sierpnia 2010
6. George Michael - ,,Faith"
Dziś coś kompletnie w innym nastroju niż ostatnio - kompletnie niepatetyczna piosenka Georga Michaela (no, może oprócz początku, kiedy wokalista pojawia się przy dźwiękach organ jak jakieś objawienie), za to przesycone wesołym klimatem gitary. Właśnie gitara, dżinsy, skórzana kurtka i szafa grająca po publikacji teledysku stały się znakami firmowymi Georga. Michael wydając płytę ,,Faith" zerwał z wizerunkiem grzecznego chłopca znanego z Wham! - z resztą jak może pozostać grzecznym ktoś, kogo tyłek pojawia się na teledysku chyba częściej niż twarz? :)


sobota, 31 lipca 2010
5. Sabaton - ,,Uprising"
Koniec wakacyjnego leniuchowania! Ewentualnych czytelników bloga proszę o wybaczenie, ale po maturze, rekrutacji, poszukiwaniach pracy itd. NALEŻAŁY MI SIĘ te długie chwile słodkiego nieróbstwa. Ale teraz już koniec z lenistwem!
Postanowiłam wziąć dziś pod lupę utwór zespołu Sabaton, popularny z racji polskiej tematyki, jutrzejszej rocznicy oraz tego, że znalazła się na najnowszej płycie szwedzkiego zespołu. Mnie piosenka spodobała się od pierwszego usłyszenia, szczególnie przypadła mi do gustu rytmika słów refrenu.
Tym, którzy jeszcze (nie wiem, jakim cudem) nie słyszeli utworu, sugeruję niezwłoczne się z nim zapoznanie, resztę zaś zapraszam do mojego tłumaczenia.


środa, 02 czerwca 2010
Wpis nienumerowany...
...potrzebny, by mój blog został zarejestrowany w blogboxie.
Kod: 7ff8bccdaf80ea0086925cc59d7d228d
Tymczasem odsyłam do poprzedniego wpisu o La Roux :)
4. La Roux - ,,Tigerlily"
La Roux, La Roux! Wiem, że ich debiutancka płyta ujrzała światło dzienne już jakiś czas temu, jednak ja odkryłam ich dopiero niedawno i wręcz zakochałam się w tych kompozycjach, brzmieniu syntezatora i wokalu Elly Jackson. A tym, którzy jeszcze pozostają w nieświadomości, przybliżam skład brytyjskiego duetu - Ben Langamaid, pozostający w cieniu producent i kompozytor nieuczestniczący w koncertach, oraz wspomniana już Eleanor, która z charakterystyczną grzywką i w deszczu staników podczas koncertów (niechcianym, o czym wyraźnie mówi w jednym z wywiadów) gra na syntezatorze i śpiewa.
Dziś piosenka ,,Tigerlily", przy której, szczerze mówiąc, trochę się namęczyłam. Teksty śpiewane przez Elly są osobiste i bardzo ładne, najczęściej smutne - Jackson podoba się połączenie wesołej muzyki ze smutnym tekstem.
Nie chcąc przedłużać wstępu (a mogłabym jeszcze wiele napisać!), przedstawiam wykonanie live dzisiejszej piosenki - po prostu miodzio, przy czym odbiega nieco od wersji albumowej:

wtorek, 25 maja 2010
3. Jamiroquai - ,,Seven Days"
I po maturach! Jestem już szczęśliwą absolwentką liceum, i to na wakacjach - mogę więc wrócić do prowadzenia bloga. Tęskniłam za nim, ale niestety w walce WOS vs tumacz.blox.pl wygrywał WOS (z resztą tak samo było w przypadku polskiego, angielskiego i filozofii)... czas jednak zapomnieć już o tych smutnych chwilach i wprowadzić tu trochę wakacyjnego nastroju. Tym razem ponownie zagości tu piosenka brytyjskiego zespołu Jamiroquai (przez wzgląd na moją słabość do niego Czytelnicy mogą się spodziewać częstych jego wizyt) - a że już nie długo June (miejmy nadzieję, że będzie ,,sunny") zapraszam do wysłuchania piosenki, która od lat niezmiennie kojarzy mi się z wakacjami. Pod teledyskiem - jak zwykle - link do tłumaczenia.

 
1 , 2